Spam, spam spam
W tym wpisie jest głównie o tym, ile to spamu lądowałoby do komentarzy, gdyby nie moderacja tychże.
Nie, nie warto czytać.
Chyba, że lubisz Monty’ego Python’a
Ostatnio SpamBoty ubrały sobie na cel mój wpis o Battlefield Bad Company 2 (http://noova.pl/blog/index.php/2010/03/13/z-kardiomonitorami-przy-spluwach/), nie wiedzieć czemu. Co ciekawe, do innych wpisów w ogóle nie ma komentarzy mających reklamować strony dziwnej treści.
Na szczęście mam ustawione moderowanie komentarzy na blogu, inaczej można by pod tym wpisem poczytać o niesamowicie taniej viagrze, albo o sposobie na powiększanie penisa.
Chyba czas wprowadzić jakiś plugin..
Pytanie dlaczego akurat mój blog? Przecież nie żeby był popularny czy cuś.
Hmm, dziwne – pod hasłem „kardiomonitory MW2″ oraz „kardiomonitory battlefield” ten wpis jest na pierwszym miejscu w google. Widocznie znowu im silnik wyszukiwarki nawala…
A te komentarze spambotów przypomniały mi pewien skecz..
