Noova.pl blog Programmer is an organism that turns coffee into software.

28cze/100

Ułatwianie sobie życia jest trudne i niepotrzebne.

Autor wiadomości matergames

A czasem wręcz szkodzi.

O co chodzi? A o to, że dla lepsiejszej organizacji (^^) pracy potworzyłem sobie parę dysków wirtualnych za pomocą komendy subst. (instrukcje użycia otrzymać można po wpisaniu w cmd "subst /?").

Pomyślałem, że szybciej i fajniej będzie robić to za pomocą jakiegoś GUI a nie z poziomu cmd. Odpaliłem więc delphi, zakodziłem co trzeba, bez zbędnych bajerów i wyszło na to (bo ja nie myślę, zanim zrobię), że szybciej jest jednak wspisać komendę w cmd, o ile oczywiście ścieżka do folderu to nie jakieś poskręcane i dziwne ciągi znaków.

Tak czy inaczej, wrzucę to tutaj, niech sobie leży.
Pobierz plik. (206 kb), .rar

24sty/100

Daz3D rozdaje modele!

Autor wiadomości matergames

Daz3D ma aktualnie całkiem przyjemną promocję - wszystkie modele "base" (czyli tylko "goły" model) dostępne są za darmo, a paczki elite itp. taniej nawet o 85%*!

Zakres tematyczny: 3d, darmowe, poser Czytaj dalej
18kwi/092

Suse – pare zdjęć

Autor wiadomości matergames

Pisałem o tym, że przesiadłem się na susa, ale nie dałem w ogóle żadnych ss'ów jak to wygląda :P br /Miały być bez komentarza, ale zmieniłem zdanie ;-)

Przełączanie okien - Vista niech się schowa ^^

Dolphin - menadżer plików ;)

Kwrite - edytor, tutaj akurat otwarty plik odpowiadający za rodziny w TGO, specjalnie zamazany :P
Jak widać, kolorowanie składni i ustawianie elementów w bloki jest ;-)

Mój jakże przepiękny pulpit ^.^ Troszkę odkurzyłem :P

Zabawa z WobblyWindows :P
Composting rlz ^^
--Ewentualną reszte dodam później, teraz z pewnych przyczyn nie mogę :P --

4kwi/090

OpenSuse a gry: Lineage II Gracia Part II

Autor wiadomości matergames

Powiedzmy szczerze - linux nie został stworzony jako platforma do gier.
Nie oznacza to jednak, że gier nie da się na nim odpalić :) Wystarczy chwilę pokombinować, pobawić się i już. Dość długo szukałem informacji, jak odpalić l2 na susełku, ale w końcu wszystko znalazłem i tą wiedzą chciałbym się podzielić.
Omawiać będę na przykładzie serwera White][Eagle, bo na takim sobie pogrywam.
1. Zakładam, że klienta już mamy ;)
2.Ściągamy no-gg patcha (na Linuxie wine nie wiem czemu nie pozwala poprawnie odpalić się gg, więc potrzebujemy tego patcha :P ) Pobierz
3.Zawartość rar'a rozpakowywujemy, grę patchujemy.
4.Ściągamy czcionkę tahoma i wklejamy do ~/.wine/drive_c/windows/fonts - inaczej nie zobaczymy w ogóle napisów w grze Pobierz
5.Otwieramy plik /etc/hosts i na końcu wklepujemy:

89.149.200.219 l2authd.lineage2.com
89.149.200.219 l2testauthd.lineage2.com
216.107.250.194 nprotect.lineage2.com 

To akurat są dane serwera White][Eagle, ale każdy porządny serwer takie rzeczy powinien mieć podane albo na stronie, albo na forum :)
Uwaga!
Prawdopodobnie nie będziemy mogli zapisać pliku, więc w konsoli wpisujemy

su
haslo_roota
chown nasz_nick hosts 
tutaj zapisujemy nasz plik
chown root hosts

6. Odpalamy konsole i przenosimy się do katalogu system, w katalogu gry (np. /home/matergames/l2/system)
7. Wpisujemy wine l2.exe
8. Pojawi się okienko informujące nas o braku obłsugi agp, czy coś w ten deseń, klikamy ok
9. Gramy :P

21mar/090

OpenSuse – wrażenia n00ba

Autor wiadomości matergames

A więc postanowiłem (wreszcie) przesiąść się z poczciwego XP na OpenSuse :)
Jako że w kwestii Linuxów jestem kompletnie zielony, OpenSuse jako system 'wyklikowalny' wydał mi się dobrym wyborem.

Ściągnąłem sobie z oficjalnej stronki przez p2p iso dvd, nagrałem, wkładam do napędu, restartuje.
Ładny ekran, wszystko fajnie, wybieram sobie polski, i daje instalacja.
A tu nagle zonk!, cos sie sypie, dość niejasny komunikat przy próbie instalacji pakietów i dupa jednym słowem.
Okazało się potem że to płytki były wadliwe, ale akurat kupiłem sobie inne, więc spróbowałem na tych.
Tym razem tez nie obyło się bez niespodzianek.
Przy instalacji, na etapie przygotowywania dysków instalator zamarzł.
Tak po prostu.
Przez 10 minut widziałem te koszmarne 2%, ale stwierdziłem że poczekam.
Siedziałem jak na szpilkach i nagle patrze - 95%.
Uchachany czekam dalej, potem już wszystko poszło (prawie) dobrze.
Nie odpalał się tryb graficzny, ale stwierdziłem - "Jestem już tutaj, to nie zrezygnuje!".
Wróciłem do WinXp, którego przytomnie zatrzymałem "na wszelki wypadek".
Poszperałem na forach, cośtam wpisałem i hula :)
W momencie pisania posta mam już wszystkie partycje z windowsa pomontowane, zarówno w trybie odczytu jak i zapisu, gadam sobie na Kadu z koleżanką, która znowu chyba wypiła za dużo tigera i słucham Gunsów na amaroku :)
Pozostało mi zmuszenia kameleona do pracy jako serwer www, ale z tego co czytałem nie będzie to trudne i skonfigurowanie klienta e-maila ;)

Jeśli ktoś się zastanawia czy warto, to z tego co narazie widzę i czuję to pomimo małych trudności - warto :)
A podobno OpenSuse jest najłatwiejszy do przesiadki, ja jako użytkownik windowsa, który widział co prawda już pare Linuxów, ale korzystał tylko z Knoppixa i to krótko (z dzień może) ten system jest idealny :P